Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pierwsza pomoc. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pierwsza pomoc. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 maja 2012

Aloe vera vel aloes

Kwiat i krzak aloesu.Pobyt w Australii i co za tym idzie bardzo silne działanie promieni słonecznych naraziło mnie na częste oparzenia. Nie zdawałam sobie wcześniej sprawy, że można wrócić z silnymi poparzeniami po półgodzinnym spacerze o czwartej po południu w pochmurny dzień. Albo, że nie wolno dopuścić do starcia filtra (co najmniej "30") podczas opalania lub ominąć najmniejszego fragmentu skóry podczas nakładania kremu :) Na szczęście z pomocą przyszły mi okłady z żelu aloesowego. Może się to wydawać nieprawdopodobne, ale już po pierwszej nocy po oparzeniu nie było prawie śladu. Dla porównania - po pierwszej "przygodzie" ze słońcem męczyłam się prawie tydzień. Dlatego też postanowiłam się z Wami podzielić tymi ludowymi mądrościami, które wyszukałam w czasopismach naukowych :)

Aloes zwyczajny używany był już w starożytności jako środek kosmetyczny i leczniczy. Do tej pory w jego składzie zidentyfikowano 75 substancji potencjalnie aktywnych, w tym m.in. witaminy (A, C, E, B12, kwas foliowy, cholina), minerały (wapń, chrom, miedź, selen, magnez, mangan, potas, sód, cynk) oraz enzymy o działaniu przeciwzapalnym.
Powszechnie używa się go w leczeniu ran i oparzeń z uwagi na stymulację syntezy kolagenu, kwasu hialuronowego oraz siarczanu fermatanu. Dodatkowo, jak już wcześniej wspomniałam, chroni skórę przed skutkami działania promieniowania UV i gamma. Substancje zawarte w aloesie mają też działanie przeciwzapalne, antyhistaminowe oraz antynowotworowe. Używa się go również jako środka antybakteryjnego, antywirusowego oraz antygrzybiczego.

Olej aloesowy jest szeroko stosowany w kosmetyce z uwagi na swoje zbawienne działanie na skórę. Zapobiega utracie wilgotności i elastycznosci (poprzez stymulacje produkcji kolagenu i elastyny), zwiększa napięcie skóry, wygładza zmarszczki oraz zwęża pory.

Program Partnerski Archipelagu Piękna. Wspaniała pielęgnacja. Naturalne kosmetyki.Istnieją jednak przeciwskazania do użycia produktów zawierających aloes w swoim składzie. Są nimi alergia, ciąża i karmienie piersią oraz wystąpienie skutków ubocznych w postaci nieprawidłowosci ze strony układu pokarmowego.

Referencje: Surjushe, A., Vasani, R. and Saple, D. G. 2008. Aloe vera: a short review. Indian J Dermatol. 53(4): 163–166.

niedziela, 13 maja 2012

Zdrowie na wakacjach. Część II

Człowiek pływający tratwą po jeziorze w Wietnamie.Weekend majowy już dawno za nami - pora przygotować się do wakacji! Zgodnie z tym, co pisałam w pierwszej części "Zdrowia na wakacjach", sama poszłam się zaszczepić. Dlaczego? Ano dlatego, że postanowiłam wykorzystać drogę powrotną z Australii na odwiedzenie Wietnamu i Kambodży! :)

Tutejszy system opieki zdrowotnej drży na samą myśl o chorobach przywiezionych spoza kontynentu, więc system szczepień jest bardzo przyjazny. Wystarczy umówić się na wizytę do lekarza rodzinnego (moja przychodnia jest na terenie uniwersytetu, tak jak i stomatolog, apteka, oddział banku oraz sklep z akcesoriami komputerowymi), podczas wizyty powiedzieć gdzie i na jak długo się jedzie, a pani doktor w ciągu dosłownie 2 minut przyniesie potrzebne szczepionki. Oczywiście pouczy też, co powinno się znaleźć w podróżnej apteczce i jak się zachowywać, by nie dosięgła nas przysłowiowa "zemsta faraona". Zresztą nie tylko ona - w każdej aptece można dostać podobny wykład ;)

Człowiek niosący owoce na targu w Wietnamie.Tak więc ja, urodzona i świeżo podziurawiona przez 5 szczepionek powsinoga, zobowiązuję się:
  • w jedzeniu stosować zasadę: umyj, obierz, ugotuj, usmaż, upiecz lub wyrzuć do kosza
  • podczas próbowania lokalnych przysmaków wybierać tylko bulgoczące zupy i smażone cuda
  • pić wodę wyłącznie firmowo butelkowaną, i używać tejże do mycia zębów
  • unikać kostek lodu
  • nie chodzić boso
  • nosić jasne ubrania zakrywające ciało
  • pryskać się odstraszaczem na komary
  • zacząć stosować probiotyki jeszcze przed wyjazdem
  • zaopatrzyć się w: odkażacze, środki opatrunkowe, leki przeciwbiegunkowe i przeciwbólowe, moskitierę albo inne podobne ustrojstwo, tabletki do odkażania wody, krem z filtrem, krem z aloesem (na oparzenia), oraz kilka innych drobiazgów dla bardziej wtajemniczonych ^^ (chociaż mam szczerą nadzieję, że nie będę musiała z nich korzystać)
  • unikać różnych pełzających, chodzących, latających i innych gryzących stworzonek
  • sporządzić listę punktów szczepień i gabinetów lekarskich, gdyby spotkania z wyżej wspomnianymi nie dało się jednak uniknąć
  • wykupić leki na receptę po uprzednim rozeznaniu, czy jakaś zaraza się nie panoszy na odwiedzanych terenach
  • oraz DOBRZE SIĘ BAWIĆ :D
A więc ahoj przygodo!!!

Update: właśnie się dowiedziałam, że kostki lodu z pęcherzykiem powietrza w środku są bezpieczne, ponieważ robi się je z czystej wody.

sobota, 5 maja 2012

Karta krwi może uratować Ci życie

Podczas akcji ratunkowej liczy się każda minuta. Dlatego warto zawczasu zadbać o zwiększenie swoich szans na przeżycie. Poza wpisaniem sobie do telefonu numeru ICE rozsądnym pomysłem byłoby umieszczenie gdzieś informacji o swojej grupie krwi. Wiele osób posiada breloczki, zawieszki, kartki w portfelu czy nawet kontakt w telefonie z nazwą swojej grupy krwi. Niestety nie jest to informacja całkowicie wiarygodna dla lekarza, który mimo wszystko zleci wykonanie testu. Postąpi tak ponieważ przetoczenie złej grupy krwi może w skrajnych przypadkach spowodować ciężkie zaburzenia pracy organizmu lub nawet śmierć. W Polsce dowodem potwierdzającym posiadanie konkretnej grupy krwi może być wyłącznie:
    Karta krwi.
  • stary dowód osobisty
  • karta identyfikacyjna grupy krwi
  • legitymacja honorowego dawcy krwi
  • wynik z pracowni serologii transfuzjologicznej

Kartę identyfikacyjną grupy krwi można wyrobić w większości miast posiadających punkty pobrań krwi i medyczne laboratoria diagnostyczne. Jeśli jeszcze nigdy nie badaliśmy swojej grupy krwi niezbędne będzie wykonanie dwóch niezależnych testów. W przypadku honorowych dawców krwi i osób badanych wcześniej procedura jest upraszczana w zależności od sytuacji danej osoby. Podobnie z ceną karty, która waha się od 0 (podczas darmowych akcji) do nawet 100 zł (prywatne laboratoria).

Karta musi zostać wyrobiona zgodnie z procedurami opisanymi w Rozporządzeniu Ministra Zdrowia z dnia 19 września 2005 r. w sprawie określenia sposobu i organizacji leczenia krwią w zakładach opieki zdrowotnej, w których przebywają pacjenci ze wskazaniami do leczenia krwią i jej składnikami (Dz. U. z dnia 2005 r. Nr 191 poz. 1607).
 Załącznik do tego rozporządzenia podaje również podstawowy wzór takiej karty.

Wzór karty grupy krwi.

wtorek, 1 maja 2012

ICE - In Case of Emergency

Skrót ICE (In Case of Emergency) oznacza "w razie wypadku".

Dzisiaj postanowiłam podzielić się z Wami bardzo ważną dla naszego życia ideą, zapoczątkowaną przez brytyjskiego ratownika Boba Brotchie. Zaapelował on by każdy, kto posiada telefon komórkowy umieścił w swojej liście kontaktów numer do bliskiej osoby opisany jako "ICE" (In Case of Emergency). W tłumaczeniu skrót ten oznacza "W razie wypadku" i zawiera ważną dla ratowników informację: pod jaki numer trzeba zadzwonić, by skontaktować się z osobą bliską dla poszkodowanego. Numerów "ICE" może być kilka, opisanych liczbami czy osobami, np. "ICE2" lub "ICE Mama".*

Wbrew pozorom nie chodzi tu tylko o poinformowanie rodziny czy przyjaciół o wypadku. Ważniejsze jest to, że to oni mogą poinformować służby medyczne o grupie krwi, chorobach czy przyjmowanych przez poszkodowanego lekach. Tego typu dane mogą znacznie skrócić czas oczekiwania na udzielenie pomocy - pamiętajmy o zasadzie pierwszej, "złotej godziny" od momentu wypadku, od której najbardziej zależy zdrowie i życie poszkodowanego w wypadku.

Nie znalazłam jeszcze polskiego odpowiednika tego filmiku, ale jak tylko sie na jakiś natknę to go zamieszczę.

* Dziękuję za sugestię Marti:*
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...